• śniadanie

    #3 Grzybowy Szał – omlet z maślakami

    Słyszałam ostatnio o modzie na „antygrzybiarstwo”. Polega to na sadzeniu grzybni we własnym ogródku, a kiedy przychodzi jesień można wyjść w kapciach z domu, zebrać plony. Jakoś do mnie to nie przemawia. W grzybobraniu, nie chodzi o to, żeby je zbierać, ale o to żeby ich szukać. A jeśli już „posprzątaliśmy” las, potem obraliśmy grzyby z liści, małych lokatorów i igieł to nawet tak proste danie jak omlet smakuje o niebo lepiej! Przekonajcie się sami.  Składniki 2 jajka garść obranych maślaków (lub innych leśnych grzybów) garść szpinaku pół cebuli pół szklanki mąki pół szklanki mleka sól pieprz tłuszcz do smażenia na przykład masło Obrane i obgotowane maślaki przysmażyć delikatnie na…

  • obiad,  zupa

    #2 GRZYBOWY SZAŁ – Flaki z Kani

    Jakie są wasze najgorsze, kulinarne wspomnienia z dzieciństwa? Wątróbka? Krupnik? A może właśnie flaczki? To niesamowite, jak bardzo niektórym potrawom nawet nie dano szansy. Przekreślono je już na wstępie, nie dość że smak okropny, to jeszcze nadali im paskudną nazwę. Okropną. Ohydną. No do bani po prostu. Ale oto współczesna kuchnia dała szanse nawet flakom, podpowiadając nam rozwiązanie na ich odczarowanie. Wystarczy zrobić flaki bez… flaków. Zwierzęcy element zastępujemy kaniami zebranymi w lesie. I już mamy zdrową, wegetariańską (lub wegańską jeśli ktoś sobie życzy), smaczną potrawę, która nadaje się do podania gościom, lub rodzinny obiad. A że nadal nieapetycznie się nazywa? Cóż gołąbki, też ktoś próbował zdyskredytować, ale się nie…

  • śniadanie

    #1 GRZYBOWY SZAŁ – jajecznica z opieńkami

    Udało się nam na kilka dni wyrwać z miasta, do ukochanego miasteczka na południu Polski. Planów na spędzenie czasu było wiele – jeden dzień chodzenia po górach, drugi na odwiedzanie bliskich i znajomych, trzeci na sprzątanie w domu itd. Szybko plany uległy rekonstrukcji, kiedy to od tak poszliśmy całą rodziną do lasu na spacer. Skończyło się na tym, że nie mieliśmy już gdzie tych zebranych grzybów wkładać. Wieczór minął na rodzinnym obieraniu grzybów. I deklarowaniem, że już w tym sezonie nie wchodzimy do lasu, bo nie mamy gdzie tego magazynować, a już na pewno nie mamy siły obierać każdego maślaczka, kozaczka, opieńka itd z igieł i trawy. Niestety. Już następnego…

  • przetwory,  wegańskie

    SAŁATKA z zielonych pomidorów

    – Szefowi odbiło (…) , zmywarka się zepsuła (…),  przez tą zmianę pogody od trzech dni boli mnie głowa (…), w samochodzie coś stuka. No i już naprawdę nie wiem co mam robić – zakończyła w końcu. – Zrób przetwory – skwitowałam.  I tak skończył się monolog, pełen skarg, zażaleń i utyskiwań, który mogłaby wygłosić pewnie każda współczesna „kobieta pracująca”. Bo tu się człowiek spieszy, tam coś nie wyszło, nagle coś się psuje. Wszystkie to znamy. Sposobów na regeneracje jest wiele, ale jesienią najbardziej polecam właśnie przetwory. Na czas przygotowań można się oderwać od codziennych kłopotów, w kuchni zawsze miło spędza się czas i jeszcze ma się to poczucie dobrze…

  • obiad,  zupa

    Krem z zielonego groszku – czyli przysmak Shreka

    Żywe zielone – raz, dwa trzy! – Graliśmy w taką grę w dzieciństwie. Do końca nie pamiętam o co chodziło, ale pamiętam, że chodziliśmy z pochowanymi źdźbłami trawy i liśćmi babki w kieszeniach, a nawet w skarpetkach, jak akurat w kieszeniach były dziury. Takie żywe zielone nam się podobało i tylko takie. Nie wiem jak to jest, że dzieciaki nie lubią zielonego na talerzu. Brokuły budzą obrzydzenie, mizeria już za samą nazwę nie ma szans w starciu z dziecięcymi kaprysami, sałata zawsze tylko na kanapce przeszkadza, a o szpinaku to już lepiej nie wspominać. Jest na to kilka trików. Po pierwsze – nazwa. Czym zabawniejsza, dziwniejsza i kojarząca się z…

  • ciasto,  deser

    CIASTO z mąki razowej i śliwkami

    W dzieciństwie nie mogłam się doczekać sezonu na śliwki. Całymi dniami chodziliśmy razem z kuzynostwem po drzewach i zbieraliśmy owoce. Raz obudził się w nas nawet instynkt przedsiębiorcy. Był początek lat 90, w powietrzu czuło się żyłę, złota, każdy „robił jakiś biznes” to i my postanowiliśmy zarobić na babcinych śliwkach. Zebraliśmy do wiaderek i dziecięcej taczki owoce, wzięliśmy mały stolik z werandy i ruszyliśmy na drogę sprzedawać owoce kierowcą przejeżdżających samochodów. Niestety. Były to czasy kiedy ruch był znacznie mniejszy, my nie mieliśmy działu marketingu, a bez reklamy ciężko było coś zdziałać. Znudzeni bezczynnym sterczeniem przy drodze traciliśmy nadzieję, na uzbieranie pieniędzy na budowę „bazy” z prawdziwego zdarzenia. Skończyło się…

  • deser,  śniadanie

    PANCAKEKI z kremem awokado i kakao

    Wielkie samochody, wielkie miasta, wielkie wieżowce, wielkie pieniądze i wielkie naleśniki tak w skrócie można by opisać moje wyobrażenie na temat Stanów Zjednoczonych. Nigdy nie byłam, ale kiedyś się tam w końcu wybiorę. Tymczasem z braku czasu i pieniędzy zostaje mi  umilanie czekania PANCAKESAMI i wyobrażanie sobie śniadania w amerykańskich barach szybkiej obsługi przy drodze 66. A wam jakie danie kojarzy się z Ameryką?  Składniki: 1szk. maki pszennej  1 szkl. maślanki 1 jako 1 łyżeczka proszku do pieczenia szczypta soli łyżeczka cynamonu krem z awokado i kakao banan orzechy nerkowca migdały w kawałkach Mąkę, maślankę, jajko, proszek do pieczenia i sól wymieszać ze sobą w misce i zmiksować na gładką…

  • śniadanie

    Najprostszy OMLET na świecie

    Dostajemy ostatnio sporo sygnałów od Panów, że trochę by chcieli coś upichcić, ale się boją. Wydaje mi się, drodzy panowie, ze ten opór (choć wiem, że nie wszystkich) przed gotowaniem, często motywowany jest przeświadczeniem, że się „nie umie”. Jak dla mnie to tylko banalna wymówka. Wiadomo, że łatwiej zlecić kobiecie, potem komplementować  smak i aromat.  Ale można od czasu, do czasu pozytywnie zaskoczyć śniadaniem do łóżka. Dlatego wszystkim  mniej doświadczonym kulinarnie polecamy najprostszy omlet na świecie. Jajka warzywa i koniec. Łatwiej nie będzie, a wdzięczność drugiej połówki może okazać się warta 10 minut przygotowań.  Składniki: 2 jajka ćwiartka cukinii pomidor mała cebula pieprz i sól tłuszcz do smażenia Cukinie pokroić…

  • obiad,  przystawka

    RACUCHY z jabłkami

    Cudze chwalicie, swoje znacie ? Na wystawie światowej EXPO w Mediolanie podczas tygodnia polskiego zachwalano i pokazywano wszystko co polskie, czym chcemy się chwalić. I w sumie żadnym zaskoczeniem nie jest to, że chwaliliśmy się „Stołem polskim”. Dużo mówiono o rolnictwie i po raz kolejny zachwalano nasze polskie jabłka. Rozdano je chyba wszystkim, którzy chociaż pojawili się w pobliżu polskiego pawilonu. A skoro wszystkich to cieszy, to i na naszym stole wylądowały jabłka. Dobre, polskie, soczyste i sycące. Dodatkową zaletą tych racuchów jest to, że zrobione na pszenno-żytniej mące a dużo zdrowsze.  Składniki: 4-5 jabłek 200 g mąki (mieszanka do wypieku pełnoziarnistego chleb pszenno-żytniego z suszonymi drożdżami) 150 ml woda (mineralna…

  • deser,  koktajl,  wegańskie

    KOKTAJL z melona

    Szybki wstęp do koktajlu, bo dokładnie taki  jak jego wykonanie. Łatwy i smaczny, bo z ukochanego melona z dodatkiem bananów. Składniki 1 melon 2 banany 0,5 łyzki gałki muszkatołowej 1 łyżka tartego świeżego imbiru Melon obrać ze skóry i oczyścić z pestek, pokroić na mniejsze kawałki. Dodać dwa obrane banany. Dokładnie zblendować. Dodać przyprawy i zamieszać napój. Z tej ilości otrzymamy 1 litr koktajlu. SMACZNEGO (A)